DZIEŃ 37, gonitwa 1 (tor 3,3 ; 7°C)
Zaatakował w połowie prostej prowadzącego, bitego faworyta Zejmana. Zażarta walka trwała do ostatnich metrów. Na monitorze wyglądało, że Saracen był minimalnie lepszy. Niestety, obraz z kamery ustawionej z boku nie oddaje rzeczywistości w 100 procentach. Sędzia na celowniku na podstawie zdjęcia z fotokomórki orzekł, że konie wpadły na celownik łeb w łeb. Jako trzeci dociągnął Picolo, który prowadził w dystansie, czwarty był Amis, a Arbiter i Pekin wpadły na celownik łeb w łeb. Janowskiego Saracena, trenowanego przez Dorotę Kałubę, dosiadał Siergiej Wasiutow. Na trenowanym przez Małgorzatę Łojek Zejmanie, hodowli i własności Zbigniewa Górskiego, jechał (w końcówce bardzo ofensywnie) Aleksander Reznikov. Ok. 250 m przed metą Zejman nieznacznie się zachwiał i dlatego najprawdopodobniej nie wygrał. Brawa należą się Reznikovowi, który walczył do ostatniego metra. Słabo wypadły już zimowo wyglądające na padoku klacze Gratisa i Glicynia. Ta druga biegła od początku w niewielkim odstępie.
Tags: Dzień 37, Tor Służewiec, 31.10.2008, wyścigi konne, polish, horse, racing
Disclaimer: The Video, tag(s) and description on this page is provided by YouTube.com and is subject to the YouTube.com Terms of Service.
User Comments & Reviews: 0 Comment(s)
Leave a comment: