DZIEŃ 30, gonitwa 5 (tor 3,3 ; 13°C) [03:30]
Czołowa klacz derbowego rocznika, czwarta w Soliny iw Oaks River Night poradziła sobie z niezłymi równolatkami, bo starsze konie w tym biegu wystąpiły w roli statystów. Zgodnie z oczekiwaniami poprowadził dość wolno Murmańsk. Natomiast drugi w tej stawce "frontowy" koń - Age of Luck, który prawie z miejsca do miejsca wygrał Nagrodę Aschabada, był prowadzany na końcu stawki. Na prostej "rządziła" już tylko River Night pod Piotrem Krowickim. Nie był w stanie nawiązać z nią walki faworyt publiczności Irgiz, ale drugie miejsce zajął pewnie, podobnie jak następne lokaty Kto Zaś i nieoczekiwanie dosiadany ostatecznie przez Gluzę (wcześniej zgloszony był Szymczuk) Age of Luck. Okazał się on dużym fuksem w czwórce, za którą zapłacono 2200 zł, podczas gdy za trójkę jedynie 86 zł. Zwycięstwo River Night to kolejny sukces trenera Adama Wyrzyka, który ma drugi z kolei bardzo dobry sezon. Wykazuje on duży talent trenerski i organizacyjny, choć jest samoukiem i prowadzi stajnię wyścigową dopiero od 5 lat. Właścicielami zwyciężczyni biegu o nagrodę ŻW są państwo Sabina i Sahil Plavacowie.
Tags: Dzień 30, Tor Służewiec, 05.10.2008, wyścigi konne, polish, horse, racing
DZIEŃ 30, gonitwa 6 (tor 3,3 ; 13°C) [03:12]
Najpierw prowadziła Bigamia, potem Zuzanka, następnie znów po wyjściu na prostą Bigamia. Ale decydujący atak nastąpił w połowie prostej. Wyrwała do przodu Efata pod Jerzym Ochockim, z którą nawiązała walkę najmocniej grana Miranda. Zacięta walka trwała do celownika. Wygrała ją o łeb Efata. Na prostej przez chwilę zaistniała też Sefora, która jednak nie obroniła trzeciej pozycji przed finiszującą Ardą. Nic dziwnego, że w tym arabskim "przekładańcu" nikt nie trafił czwórki. Trenowaną przez Tomasza Kluczyńskiego Efatę wyhodował G. Sęczek. Klacz jest własnością D. Zalewskiego.
Tags: Dzień 30, Tor Służewiec, 05.10.2008, wyścigi konne, polish, horse, racing
DZIEŃ 30, gonitwa 4 (tor 3,3 ; 13°C) [02:51]
Po sobotnim, nieoczekiwanym zwycięstwie Indian Reefa, trener Andrzej Walicki oraz hodowca i właściciel koni Andrzej Pietrzak fetowali oczekiwaną wygraną Dżezis. Tym razem po raz pierwszy nie dyktowała ona tempa. Prowadził z przewagą Hecjolino. Dosiadający go dżokej Piątkowski był wyraźnie zdziwiony takim obrotem sprawy, bo zaczął się oglądać do tyłu. Próbował nawet uciec po wyjściu na prostą, ale szybko okazało się, że Hecjolino nie jest jeszcze to tego zdolny. Dżezis galopowała polem pod Zaharievem, jakby dostała skrzydeł. Bardzo łatwo, o 4 długości pokonała Norino, za którym uplasowały się Jurran i Khazana. A Hecjolino był piąty i pewnie wygra tym roku bieg, gdy trafi na równych sobie rywali.
Tags: Dzień 30, Tor Służewiec, 05.10.2008, wyścigi konne, polish, horse, racing
DZIEŃ 30, gonitwa 1 (tor 3,3 ; 13°C) [03:16]
W połowie prostej przewagę uzyskała Par Excellance, ale nie była w stanie odeprzeć ataku Glicynii, na której Bryk najpierw stopniowo poprawiała pozycję, by w końcówce dopaść swą ofiarę. Inna sprawa, że klacze dzieliła różnica aż 7 kg na korzyść zwyciężczyni (51-58 kg). Warto dodać, że w swym poprzednim starcie Glicynia pod wagą 60,5 kg była mocno faworyzowana. Ale wtedy zamknęła pole. Na trzecie miejsce finiszowała Wiązka (56), a czwartą lokatę zajęła biegnąca w dystansie w czubie stawki Emelia.
Tags: Dzień 30, Tor Służewiec, 05.10.2008, wyścigi konne, polish, horse, racing